wyłączny dealer JCBblank_gfx

INFOLINIA 801 06 07 08SKLEP INTERNETOWY

JCB FASTRAC ZDOBYWA TYTUŁ NAJSZYBSZEGO CIĄGNIKA NA ŚWIECIE


JCB FACTORY - GERMANY

Ciągnik JCB Fastrac został wpisany do księgi rekordów Guinessa jako najszybszy ciągnik na świecie, osiągający prędkość 217,570 km/h.

JCB Fastrac — zaprojektowany i zbudowany przez zespół młodych inżynierów z Staffordshire — zdobył ten tytuł na Elvington Airfield w Yorku. Za kierownicą siedział kierowca wyścigowy i mechanik samochodów ciężarowych Guy Martin. Wyczyn ten został oficjalnie zatwierdzony przez przedstawiciela Guinness World Records, który kilka minut po osiągnięciu tego niesamowitego wyniku wręczył firmie specjalny certyfikat.

Niesamowita historia rozwoju ciągnika i udanej próby pobicia rekordu została opisana w telewizyjnym dokumencie nadanym w niedzielny wieczór 17 listopada przez Channel 4 pod tytułem „The Worlds Fastest Tractor(Najszybszy ciągnik świata).

Zdobycie tego tytułu nastąpiło po tym, jak firma JCB ustanowiła swój pierwszy rekord Guinnessa dla najszybszego ciągnika w czerwcu w Elvington. Ciągnik Fastrac One, prowadzony przez Guya Martina, osiągnął prędkość 166,72 km/h.

Następnie firma JCB podjęła ambitny plan pobicia własnego rekordu i opracowała ciągnik Fastrac Two — który jest o 10% lżejszy i jeszcze bardziej doskonały niż jego młodszy brat.  Fastrac Two osiągnął w Elvington maksymalną prędkość 247,470 km/h, co dało średnią prędkość równą 217,570 km/h.

Guy Martin powiedział: „To było ogromne przedsięwzięcie, a ja byłem tylko małym trybikiem w całej machinie. To był wielki zaszczyt brać udział w takiej imprezie, bardzo dziękuję firmie JCB i zespołowi jej inżynierów, którzy sprawili, że ten ciągnik był absolutnie bezkonkurencyjny. Wystarczy na niego spojrzeć — świetnie wygląda, jest doskonały i wciąż jest działającym ciągnikiem, więc po pobiciu rekordu można było udać się prosto na najbliższe pole, aby dokończyć zmianę”.

Zespół inżynierów JCB pracował nad projektem dalszego rozwoju ciągnika w ciągu ostatnich kilku miesięcy, a dziś prezes JCB Lord Bamford chwalił ich niesamowite osiągnięcie. Powiedział: „Kiedy latem osiągnęliśmy ciągnikiem Fastrac prędkość 166 km/h, byłem przekonany, że możemy jechać jeszcze szybciej, a zespół JCB podjął wyzwanie ustanowienia nowego rekordu. To niesamowite osiągnięcie młodego i pełnego entuzjazmu zespołu inżynierów. Wszystkie zaangażowane osoby powinny być bardzo dumne z roli, jaką odegrały, pokazując brytyjską inżynierię w najlepszym wydaniu”.

Udaną próbę bicia rekordu nadzorował przedstawiciel Guinness World Records, który potwierdził, że ciągnik JCB Fastrac pokonał dwa przejazdy w obu kierunkach i przekroczył punkt pomiarowy, znajdujący się na dystansie 1 km w wyznaczonym czasie, ustanawiając rekord prędkości wynoszący 217,570 km/h. Przetransportowanie ciągnika Fastrac Two na lotnisko Elvington w ciągu zaledwie kilku miesięcy było dużym wyzwaniem, ale zespół młodych inżynierów podjął je bez wahania.

Tim Burnhope, dyrektor ds. innowacji i rozwoju JCB, powiedział: „Fastrac One naprawdę udowodnił nam, że nie ma ograniczeń co do tego, co może osiągnąć młody i dynamiczny zespół inżynierów. Przesunęliśmy więc granice i zrealizowaliśmy nowe pomysły oraz przyjrzeliśmy się wszystkim aspektom projektu, aby znaleźć rozwiązania i wprowadzić ulepszenia. Największe wyzwania dotyczyły aerodynamiki, zmniejszenia masy i poprawy wydajności — bezpieczne osiągnięcie przez pięciotonowy ciągnik prędkości 240 km/h, a następnie zatrzymanie go, nie jest łatwym zadaniem, ale wszyscy jesteśmy dumni, że nie tylko osiągnęliśmy te cele, ale nawet je przekroczyliśmy.”

Dążąc do osiągnięcia docelowej prędkości 240 km/h i przy pomocy kluczowych partnerów z branży, zespół inżynierów JCB stworzył ciągnik, który był w stanie ustanowić nowy rekord świata w zakresie najszybszego ciągnika (modyfikowanego), za którego sterami dumnie zasiadał Guy Martin.

Pomysł Lorda Bamforda polegał na opracowaniu ciągnika, który osiągałby dużą prędkość na drodze, a jednocześnie byłby także zdolny do pracy w terenie. Obecny światowy rekord prędkości został osiągnięty po 28 latach od momentu, gdy pierwszy model zjechał z linii produkcyjnej.  Bicie rekordów prędkości nie jest jednak nowością dla koncernu JCB. W 2006 r. ścigacz (streamliner) Dieselmax ustanowił nowy rekord prędkości na lądzie dla pojazdu z silnikiem wysokoprężnym, gdy osiągnął prędkość 563.418 km/h na Bonneville Salt Flats w USA, przy użyciu dwóch silników JCB Dieselmax. Do dziś rekord ten nie został pobity. Zespół nie poprzestał na pobiciu poprzedniego rekordu prędkości 166,728 km/h, osiągniętego ciągnikiem Fastrac One, wykorzystał całą swoją wiedzę i postanowił opracować jeszcze bardziej ekstremalną maszynę, która mogłaby wytyczyć nowy kierunek, jeśli chodzi o rekordy prędkości ciągników.

Tim Burnhope powiedział: „Wykorzystaliśmy Fastrac One jako stanowisko testowe, co pozwoliło nam dość szybko posunąć się naprzód i stworzyć lżejszy, udoskonalony ciągnik, który mógłby ustanowić niekwestionowany rekord świata”. W Fastrac Two zachowaliśmy te same zasady projektowania, ale udało się stworzyć ciągnik o 10% lżejszy od jego poprzednika, zmniejszając masę do mniej niż pięciu ton. Maska ciągnika została wykonana z aluminium; usunięto materiał niestrukturalny z podwozia, a mocowania kabiny i klatki bezpieczeństwa zostały włączone do konstrukcji podwozia. Udoskonalone nadwozie również odegrało znaczącą rolę, a analiza i nowatorskie rozwiązania aerodynamiczne, wprowadzone przez Roba Smedleya, byłego szefa Williamsa ds. osiągów pojazdów sprawiły, że zastosowano obliczeniową dynamikę płynów (CFD) opracowaną przez zespół inżynierów Williams Advanced Engineering, aby zapewnić ciągnikowi Fastrac Two zmniejszenie oporu powietrza o 10%. W ten sposób opracowano nowe owiewki kabiny, nową tylną pokrywę, przeprojektowano osłony chłodnicy, zastosowano nowe panele boczne, przedni zderzak i dach kabiny, które w znacznym stopniu pomogły ciągnikowi w drodze do zdobycia nowego rekordu Guinnessa.

Potrzebny był także dodatkowy zastrzyk mocy, a 7,2-litrowy, 6-cylindrowy silnik JCB Dieselmax wyprodukowany w JCB Power Systems w Derbyshire idealnie spełnił to zadanie. Dzięki współpracy ze specjalistami od silników z grupy Ricardo, nowa większa turbosprężarka została połączona z wtryskiem wody i chłodzeniem powietrza doładowującego przez zbiorniki z lodem, co obniżyło temperatury wlotowe o 50˚C.
Ponownie zastosowano elektrycznie sterowany układ doładowania, a zmodyfikowany kolektor wydechowy dodatkowo przyczynił się do poprawy przepływu. Zastosowanie zaawansowanego systemu zapobiegającego opóźnieniu pozwoliło utrzymać maksymalne ciśnienie doładowania większej turbosprężarki podczas zmiany biegów. Rezultatem udoskonalenia układu napędowego jest maksymalna moc wynosząca 1016 KM przy 3150 obr./min i moment obrotowy ponad 2500 Nm.

Mimo, że ciągnik osiąga moc 1016 KM, udało się uzyskać spalanie na poziomie 47 l/100 km, dzięki czemu do jazdy z tak wysoką prędkością wystarczył tylko mały 20-litrowy zbiornik paliwa. I chociaż silnik może działać także na oleju roślinnym, zastosowano specjalną formułę wysokowydajnego wyścigowego oleju napędowego.

Układ napędowy Fastrac Two został również udoskonalony, aby poradzić sobie z tym trudnym wyzwaniem. Opracowano wielotarczowe mokre sprzęgło, aby poprawić sterowanie momentem obrotowym i zapewnić płynniejszą zmianę biegów w sześciobiegowej manualnej skrzyni. Specjalne wspomaganie pneumatyczne zmiany biegów zmniejsza wysiłek związany z obsługą dźwigni zmiany biegów typu „short shifter” (krótkiego skoku), zachęcając do szybkiej zmiany przełożeń, aby umożliwić ciągnikowi Fastrac osiągnięcie rekordowych prędkości. Ulepszono również możliwości przekładni głównej ciągnika.

Tim Burnhope powiedział: „Nadal udało nam się wykorzystać ponad 50% standardowych części oryginalnego ciągnika Fastrac, choć, na przykład, opony stanowiły zupełnie nowe wyzwanie. Przy wysokości 1,3 metra, wadze 80 kg i standardowej prędkości 64 km/h było dużo pracy, aby zapobiec zwiększeniu się rozmiaru i nagrzewaniu opon w wyniku bardzo dużej prędkości”. Dzięki modyfikacji konstrukcji opon BKT zapewniono możliwość uzyskania dużych prędkości, a wielokrotne testy na platformie potwierdziły możliwość wykorzystania opon Ridemax przy znacznie wyższych prędkościach docelowych wymaganych do próby bicia rekordu świata. Opony zostały również wyposażone w czujniki, które monitorują ciepło i drgania w czasie rzeczywistym”.

Oczywistym jest, że Fastrac musiał także w końcu się zatrzymać, a biorąc pod uwagę długość pasa startowego Elvington wynoszącą 3094 m i wymóg przejechania przez punkt pomiaru prędkości umieszczony na dystansie 1 km w celu ustalenia średniej prędkości, należało również spełnić wysokie wymagania dotyczące hamowania.Tim Burnhope powiedział: „Zaawansowany pneumatyczno/hydrauliczny układ hamulcowy ciągnika Fastrac typu split został wzmocniony poprzez zastosowanie specjalnych klocków hamulcowych i tarcz, nadal jednak użyto standardowych zacisków. „Dodaliśmy również spadochron w ramach zapewnienia dodatkowego poziom bezpieczeństwa. Na szczęście nie musieliśmy go uruchamiać, ponieważ wszystkie obliczenia inżynieryjne wskazywały, że Guy Martin będzie mógł bez problemu zatrzymać ciągnik po każdym przejeździe” — powiedział.

LORD BAMFORD OFICJALNIE OTWIERA NOWĄ SIEDZIBĘ JCB W NIEMCZECH


JCB FACTORY - GERMANY

Przewodniczący JCB Lord Bamford oficjalnie otworzył nową siedzibę dla jednego z najważniejszych europejskich przedsiębiorstw w ramach inwestycji o wartości około 50 milionów funtów.

JCB Germany, które zostało założone w 1965 r. działa obecnie w nowym zakładzie na terenie o powierzchni 12 akrów w Kolonii, i jest jedną z największych inwestycji w historii JCB. Nowa siedziba obejmuje biura dla 75 pracowników i centrum szkoleniowe do użytku klientów oraz sieć dealerów JCB Germany, która zatrudnia kolejne 2000 osób. Wczoraj przewodniczący JCB Lord Bamford odsłonił tablicę z okazji otwarcia podczas konferencji w nowej siedzibie, w której wzięło udział 50 największych dealerów JCB z całego świata.

Powiedział: „Europa jest bardzo ważnym rynkiem dla JCB od lat 50. XX wieku, a ten obiekt jest doskonałym przykładem naszych inwestycji w przyszły rozwój. JCB działa w Niemczech od ponad 50 lat i jest kluczowym rynkiem dla JCB, ponieważ jest drugim co do wielkości rynkiem sprzętu budowlanego w Europie i piątym co do wielkości na świecie. Ta inwestycja pomoże JCB osiągnąć wzrost sprzedaży w nadchodzących latach.”.

Nowa siedziba jest trzykrotnie większa od dawnego zakładu JCB Germany w Kolonii i znajduje się w sercu największego obszaru przemysłowego w Niemczech, strefy Renu i Ruhry. Ma doskonałe połączenia transportowe: Autostrada A4 łączy nową kwaterę główną z Holandią i Belgią, a A1 łączy ją z północnymi i południowymi Niemcami.

Nowa siedziba – która obejmuje salon najnowszych maszyn JCB – będzie gościć 3000 klientów rocznie na sprzedaż i szkolenia techniczne, a także organizować szkolenia dla operatorów w specjalnie skonstruowanym obszarze demonstracyjnym dla dealerów budowlanych i rolniczych.